Złoty gol Molendy

Udostępnij na:

ciezkowianka herbW sobotnie popołudnie Ciężkowianka podejmowała zajmujący 8. miejsce w chrzanowskiej „A” klasie „Promyk” Bolęcin. Gospodarze  za wszelką cenę chcieli wygrać mecz mając w pamięci  pechową porażkę z 4-5 z „Fablokiem” sprzed tygodnia. Od pierwszej minuty widać było determinację w poczynaniach podopiecznych Wojciecha Tomasiewicza. W 15 minucie doskonałe zagranie Rzeszutki na gola zamienił rozgrywający drugie spotkanie w barwach „Ciężkowianki”  Bartłomiej Molenda. To  spowodowało, że „ciężkowicki walec” atakował jeszcze śmielej. Kolejną  doskonałą sytuację po stałym fragmencie miał Rzeszutko, który jednak uderzył minimalnie niecelnie. W tym dniu ewidentnie piłka w polu karnym szukała  Molendy, który dwukrotnie uderzał jednak bez skutku. Pierwsza połowa  zakończyła się wynikiem 1:0.

facebook buttonW drugiej połowie goście śmielej ruszyli do  przodu, jednak ich akcje były rozbijane przez defensywę „ Ciężkowianki”.  Swoje okazje mieli również miejscowi, jednak wynik do końca się nie uległ  zmianie. W ostatniej minucie doskonałym refleksem popisał się zastępujący kontuzjowanego Kotyzę w ciężkowickiej bramce Starzec broniąc brawurowo strzał napastnika gości. Reasumując, na pewno „Ciężkowianka” nie zagrała tak widowiskowo jak tydzień wcześniej w Chrzanowie, ale  3 punkty zostały w Jaworznie. Kolejny mecz już w sobotę 14 października w Balinie, a  przeciwnikiem  „Cieżkowianki”  będzie miejscowy Orzeł.


LKS „Ciężkowianka”- LKS „Promyk” Bolęcin 1-0 (1-0)

(B. Molenda 15)

Ciężkowianka: Starzec – Radomski M., Bulga, Jochymek, Barański (Nowak) – Rzeszutko, Pieczka, Woronowicz, Chrząścik (Fitał) – Biel (Ganobis),  Molenda (Świerczyński)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.