Kolejna wpadka Drwali. Szczakowianka Jaworzno – Wilki Wilcza 1:1 [relacja + foto]

Udostępnij na:

https://lh3.googleusercontent.com/CDtvDIk81UvG2Ng5X63CepyQTzYnvyR4eUMz08sAo9fEc_2P6NPlQU96U9gXp-SbkHyZgdd09SyPolxJYtiSFRcXfy1D4fn7bfGKMV7OefMyRtTGJZpDj5jDdvD5uL3BNDlZFm0uJ7yyLpwAYFfOi7zhWJKP7QHeOAUF-uMYwc1chnRGCGwFtd0tBMkVC-LbE6KkXje-GLFMWGIfFha9AMCpoT5L6ju1U2fY1C53SZeCepEkeDFlV6umcTONUH0r4L9aAYRDueVMiH2qqCXwHHTq9VgDsY7ex2VzooMHHEVlEvrVd9g-WcT4zBdxSzYc9hh7Iz6lkfZfWlmqLF8COuXQzKPFg6oCiAJl0ITEbr4e32HvweF10786m8XFQPKL6KAJgI26oA5tr0ZU7t7UKezbxwLYhyJ14poDjpkm0bRNwiU7jXAl0q7M9hs2ReJ-WEoJ__cjuJMZrPiZrsB3jSK236CYQa3iWtQpPiAX1yEY7F0fE1yhetR0AL2SCnfk4rqygwz_Vb7dodusJXJfuXUunYy2NMUYXWhOZG9dcfv3BpP-OrLter3UsqeuIWcAFkoDpAQW7VXQf0lz8xZgVyxIGmYU7YLOearFW2izoj-tTvMZYw=w1675-h1116-noSzczakowianka w sobotę po raz kolejny straciła punkty przed własną publicznością. Biało-Czerwoni zaledwie zremisowali z Wilkami Wilcza.

facebook buttonFOTOGALERIA

Fatalna passa Szczakowianki trwa. Już od czterech spotkań podopieczni trenera Andrzeja Sermaka nie potrafią odnieść zwycięstwa w meczu ligowym. Wydawało się, że w sobotę w starciu z beniaminkiem z Wilczy, który jeszcze nie ugrał ani jednego punktu poza własnym boiskiem, nadarzy się doskonała okazja do wygranej.

https://lh3.googleusercontent.com/LmxuVglDyUfHGjC8jT2iQu2dRRvLvujJpdyvv9odkvDEddDkZGo62Iy7IRvGiYC9fjxYy8JJxWB197bD0Hkp1p8bpf9_isq_KB4Aq4M2eQ_djZaq15k9JXmkh3JAHXZ7KUJA8_gAu66q7ObIVEij0yZum_kchrqFTussHzAyjcw1DJOqGhrffMQGDoNzftNpE93IuDHG94-rryMit6sX1QFLGZvBDBO00Tav7K-LR1Kni_wAO1M_RZRHBO3qgCn3EoXwMEU9C_w3SlkA6iWI28d9n2-Q4nraZClS0iug-YNkTGWImyQrHh-NivRlsCHLAOIxHg3XEzk5BtIozyWqsPVduYIDokG8dmjpJalXenBPX9GkB55EhbHXdLlk_lK0xv7Wa-97SNrPggzzOPYZoRwdNEfQ1P3pMNgpW5k2oKqW_3EoX8hz-y0EjUDlpNWvbAd28Q0z6Me1L5LzJ50CKNsOrnoTl2Nu9nij8JpZF_ve9P-6sg_M31If-wp4TDxdnlFZUdUlMUR8luR8imShSTXiIDYFarYzboGWWkop950rVG5IYOYM0-8xxFMbrwQDht3QB8jso5Z6830dDzWzv15yTyBzNYIBZ9iGgiCJE3KbiR9RAw=w1673-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/Haer0eMCGNMARCEpigTXmpTMnSO3TgQKUqJDdyIT4_mxqO_N0jzqznLCI0sesShDxvdceVTgHgXRW4_embxhixLA9yHzdKnDMn2qZq7f0r0rRZEd91a7SbztiEp-JerfWb8DTXh9VtMPL1PdKd3T7DAoapYNVM6GxRThrNSbs9We4HQUyEdEsJgjS295EYqWpuWzAb9jsz3yL1hzIHoR5cZMEJEGbHg6ZWIZnml_Tawy-U3g_5n3AnUljWTVXiDnzIrOoMJsqJVM6w-bR5LT-Ehlrz_-hdWE56qoRLlIP88IihUeiko3M7bZorLJs9jKOMZs6OpTM7aqzMJu8aVIPBSLP5ukHqc1e87TemH1O15aPHji6nyZgUd2m_xcg1bG2eq4gTjr5t1qMEXqK8X3jsOzXWNdlY2HopCMq8nyc5nii_eFRRM8cAlwLYraj8NdulzztveMBlCPmtTNkSHe46ti5lNqSj1Z-r4mKHxswynf9UO-rLGqQY9wgdnChmW8KCrsf3pCt3pgYeYfzZWHdChC0F2rdwMR-xphq-6Fsvm1wzw9uAWur4yHkZhShCTi2eFTkrq-Jc1FgQYHEi5T4Vas5iGpLlEb2mwGQ8mDp9ebZ4YD4Q=w1674-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/nYp-A4uNmWbT-jpTHdkWH6xP0z_p79cDVTKYY1ix4hpwNPD99BAtxh5LGbKhHoUoaW1rJk_dUNLm2mlt0qIXADWcNcq7lmQEDgDZldeath8AFrUF2CoZVqoOW4Egp9dnxnYvn4V90izwTBLkn4WprHufNCO1F51mHrmj2piyeOH4C_tSRsFYl1h_8SO9yLXu6F2G-OLt_4Yxi2kgT2R1jI4Wo-Ma9ozWNAfbddyQvVMXT75yt13VS4hQTbyPJTFIZYWuvDfe7dGVMFgdQR3WYe1QX0kPsEFR-XIGYoUCKbhQnTY1hz-sHJkklC4XEpQmOIjAxsasu4Up-hE7Y6n0FKEoLyD9Kg6CZ1fkRZ_ySv79BkIsqjePMCOmvnzYwKoaMG_6j1RN_DWFtVgxFplWkuYNlqclb1nTqEMJ-ieql9UAZMJRZdE0V2aFDMn7pfwho4MGlnGHC1mgP6hUuDvtUS1DQcEedJK4qCdp2eiJsEaJFSUv4-azMqgV7r0PiSZquC920NeHoAjSNpWa_CEyYad1vYry3mBB-b1JoZ-FEpGIv0dRHvPclXLHy-b3ykpL7Okqi8frlZ5MurwLMjLvK0scxlacQjiU_AsaHn_-XosaQS1ENA=w1674-h1116-no

Szczczakowianka szybko wypracowała sobie przewagę i z każdą minutą odważniej atakowała bramkę rywali. Pierwszą okazję wypracowali po tym jak Paweł Sermak był faulowany na 25 metrze. Daniel Niedzielski z rzutu wolnego trafił jednak w mur a piłka wyszła na róg, który nie przyniósł żadnego efektu. Przełomowa dla losów spotkania mogła okazać się 17. minuta. Na rajd na prawej stronie zdecydował się Krzysztof Kamiński, posłał piłkę w pole karne, ta trafiła do Daniela Niedzielskiego, który wpakował ją do siatki i otworzył wynik spotkania. Na dodatek sędzia zdecydował się pokazać czerwoną kartkę Tomaszowi Tabisiowi, który próbował w nieprzepisowy sposób zatrzymać piłkę zmierzającą do bramki. Przy takim układzie wydarzeń wydawało się, że Szczakowiance nic już tego dnia nie będzie w stanie pokrzyżować planów. Biało-Czerwoni prowadzili grę i starali się atakować, ale nie wiele z tego wynikało. Goście tylko raz poważniej zagrozili jaworznickiej bramce. Po akcji prawą stroną Maciej Budka musiał interweniować na przedpolu i przyblokował groźny strzał, po którym piłka minęła słupek. Przed przerwą Daniel Niedzielski ostemplował jeszcze poprzeczkę, ale nie zdołał zmienić rezultatu.

W drugiej połowie na bramkę Wilków sunął atak za atakiem, jaworznianie pudłowali jednak na potęgę. Bliski powodzenia był Daniel Niedzielski, który zdecydował się na mocny strzał z dystansu, ale świetną paradą popisał się golkiper Wilków, który z trudem przerzucił piłkę nad poprzeczką. Parę chwil później Marek Walczak popisał się dokładną wrzutką w pole karne, piłka trafiła do Pawła Sermaka, ale jego strzał został zablokowany. W 66. minucie po rzucie rożnym w sporym zamieszaniu Marcel Rodziewicz z bliska omal nie wpakował piłki do siatki, na linii w ostatniej chwili wyłapał ją jednak Damian Matras i momentalnie uruchomił szybki atak, po którym Ariel Mnochy rozerwał defensywę Szczakowianki doprowadzając do wyrównania. Wydarzenia na boisku przybrały nieoczekiwany obrót a zadowoleni goście robili wszystko by wybijać miejscowych z uderzenia i bronić cennego remisu. Im bliżej było końca, tym trudniej było Szczakowiance stwarzać zagrożenie pod bramką rywali a jej akcje stawały się coraz bardziej chaotyczne. W 69. minucie Niedzielski powinien był trafić na 2:1. Jaworznicki snajper dostał świetne otwierające podanie i wpadł w pole karne, minął interweniującego na przedpolu bramkarza, długo zwlekał jednak z decyzją o strzale i w ostatniej chwili został zablokowany przez dość rozpaczliwie interweniujących obrońców. Piłka trafiła jeszcze do Pawła Sermaka, ale ten zagrał zbyt nerwowo i uderzył obok bramki. Swoją okazję do zmiany wyniku miały też Wilki a po jednym z nielicznych rajdów, bardzo groźnie – chociaż minimalnie niecelnie – uderzał jeden z gości. W końcówce po rzucie rożnym z dobrej sytuacji po raz kolejny znalazł się Niedzielski, ale poślizgnął się na śliskiej murawie i stracił piłkę a Wilki momentalnie wyprowadziły groźną kontrę. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1, z którego zdecydowanie bardziej zadowoleni mogli być podopieczni trenera Jacka Wiśniewskiego.

https://lh3.googleusercontent.com/xfeB75J3gEIyBG6kiIhztJpH5rpDYxWi-4G_AICafXlZWkElPSwCE6_kaB_6c4Seu0drInrTyR3GNrT8jdQD8PQ1Kw7SsBO4nW3gbJxZV8FM63fhgrCgxNYmXN3xkOP6gJzATXrdjNLDIiiIUbaJQIKMVDJEOSsc6sL4uWB1TSgbTaqMbl0Pnn5qz3clkYv_-RsdWgqhamFbiHkQ-vxSXX--EkYfe-mtKyUWk0-W-yuXbRNE0Zsy0-zKdn1Mo0DHjZWXQZjpO6yxK5wEwuhDXO8NprJGxZshcSimAiX4qmWJcMw3d_JvEldFrMrWkPW8n7AQLCN28diT8pV0L1VFNufyvbmD4yUoJDLUVMfP16s4xAKpLT6mYCHmPtCTxiOMuZNqsrh8DoOs4cWtqnrO6e2Gv7BLnd2umPpm9fjeQRz01tBpxyHbVx_LachTJEDWcfmvAf5kqW5errXbBqrIQsT_Fi8KYzdiZItIEoLDi8SMVgKNcK--Mq7MasV4ttdQelR5xrtkWts1EQ8-idlPr14uE0bbOSA_F_sqIqaVSC_sZalCrurPty1JXCiGEGPXfJ0Jzt0bkuhwq6z7eL8hsU4vYZr4dwjuPF1R-gpDIDPguO6Hug=w1675-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/1jNiphbFPNyiaLWjtcw9L85NjvpdEWZ8hym6C_tSJpNXFtr5fa4kSQ-7i4FVi_r69m4wzyXaJYA7m3mFd_N3ZeusRCsTu3Np8HAiMVoI2MSLvYXj84lEq1YrrlhBnTKCGPzlwhsQuH_5tt0zfdkxku0SZHpoRtpg4lwxX7dZ3CZNF-QBjKMz40Qlegmr9PsXTFWqErexQaiSbeicw4RRsE2PeNoiY6g2DTQLIhVs7mxj3rWTCpUZP5T1MZwFXyKiL6-TVMkDjs_3sCJ6RPlQztChhnLmHNtochsCXYoam-OFJv5BySpTWpoIoRnHroJfmzNwS33NEW406cRIg87e1R1rk8I9DcB-beI8vUAkMl1X4W2gtIOqkuY82lqtE-0TH6sEQm2WN-Ao5bFHUo_b6farEvWewSNU7OXRSsIhUQQ_0orVVd_64aOnmoYgK7soCUHiYhtNaez_PORkgVS-LuANLHvxSjQccnE6j0P7tE9prtgs-is0p2_Vppx01ie9GIZoUAfFUkSWqxgeBwMQyv1D-A-713-guPSHq6LQ38-MLV0-1DiXJADtDHc4CIe1OlitZUZN5ylq5ZFj1epxNJeEifhG2Jiw9_L6nABoEesNq9rm5g=w1675-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/yyf2F3kjaixQsUYz6tSzoV2iWtsCEbz73No1bz1gaxsXffSFFHn6DCTkiRDGwN2LFxYZcnM6gerTD5LU2e7Gs9CxcR4owg4FTTFvJ8_Xc_xaDbw1GHgK623V8-2Lw6rFxmnOBh1Jl46zMiK58r917xMkZDfMyeklrAWtfdtiujoXqlnfPUV6Z5nQ-GG4iVLG9x5hVOGmg7PfX-OPFsiTI9EYZgX7_VnMEZJLFuq1Ea7oVa3Sava5Un8XnfFVWN701Dstn1ZsHMSkSbqR-U2-NWS6fQaeIQAjlOvYca4FAFRhNXJWDblMnhpiQHXNaGUmTy59yoC6XOU27YhZyCNOx4C87nlYnK3acqzsO4dH9_Y5GzdmXMiepNka-zB6Pd8OkWrnGvjHhfdcgsLPDKbXMJXWxhQfwJWmBXOfNj3z_23ZD7Q3XHnvNIMuHKi-YPos_F_PR7NF1_wcQZYhwMJmHX7RijYCXkzf4MYJY3uyAsbnfjIBiGQrFhS3XvKa1S1OiBaKTecWLpGy8LoAalLNtDA6ydbROEo5FaI9vPNLLB-kkzLkcaTmPdsJVXIXPEShfNCoXSgRixZi7lIln9PsurxdUV1xf3RaY-RLHrXNNCtniVneUA=w1673-h1116-no

Szczakowianka w ostatnich czterech meczach wywalczyła zaledwie jeden punkt i prezentuje się bardzo słabo. Co prawda sobotni punkt dał jej awans jedną pozycję na 13. miejsce, ale przewaga nad strefą spadkową stopniała już do minimum. W meczu w Wilkami jaworznianie punkty stracili na własne życzenie. Mimo sporej przewagi i gry przez większą część spotkania z przewagą jednego zawodnika, po raz kolejny nie udało się Szczakowiance zwyciężyć. Fatalna skuteczność momentami była wręcz irytująca. Gdyby jaworznianie wykorzystali chociażby jedną ze stworzonych okazji, to spokojnie dopisaliby do swojego konta komplet punktów, goście nie byliby bowiem w stanie już się podnieść. Po raz kolejny jednak w tym sezonie jaworznianie sami dla siebie okazują się największym zagrożeniem i zamiast dobijać rywali pozwalają im rozgrywać piłkę. Już trzeci raz w tej rundzie Biało-Czerwoni nie potrafili dowieźć prowadzenia do końca – podobnie było w meczach z Orłem, Unią Racibórz i Gwarkiem. Jesienią praktycznie w każdym meczu ostatnie pół godziny gry w wykonaniu Jaworznickich Drwali wygląda źle i owocuje stratą bramek, co źle  świadczy o formie zawodników i ich przygotowaniu to sezonu. Jaworznianie koniecznie potrzebują punktów jeżeli nie chcą martwić się o swój ligowy byt, patrząc jednak na to jak prezentują się kolejni rywale o wygrane może być znów bardzo trudno.

W środę Biało-Czerwonych czeka pucharowe starcie z Przemszą Siewierz. W III rundzie Pucharu Polski na szczeblu podokręgu sosnowieckiego Szczakowianka rywalizować będzie z wymagającym przeciwnikiem grającym na co dzień w I grupie IV ligi. Rywale jaworznian chcieli przenieść pojedynek na własne boisko, ostatecznie jednak – tak jak pierwotnie planowano – mecz odbędzie się w Szczakowej w środę o godzinie 15:30. Z kolei w następnej kolejce ligowej Biało-Czerwoni w sobotę na wyjeździe zmierzą się z Beskidem Skoczów.

https://lh3.googleusercontent.com/OqIDnHHx5znHp4h_nHw-Dfi8p5h6PPOdw6KSzIWbMfrO6TMHrQE8a8bbmLoAPIM0TJWWIu--nXxXzxCwhDBmI3SCsE418tCA467E5zHu8o-hxnX2BWBVEioPfDdDGGkSpY9GngALK3qGu72KVQS2WXLHQi9gYFoXW5Rn45lQXdUcEPyx8fEmFfOU3RbN7FD3zx9pZ_t5lRsxP_0i4Dhcf5EmtXx7huQQ-zoQ8OEOtsfLY3oQoAr2_cA5MSgs1ljARnvdwXAHnULAeqZupnJiuYq1evZ_JWXskB9CFeIELWyf6WWowwtuc4X3iVjbB8nFmG-HKKc3Fmn9Bn6X-W2TI4pOZYWBSnYZS8fhAeju-KiTQO8WgL77yEZiK4yhAqeIyjgKtYSl6D2FAiNLEnTQNAaqaRSFVg9lMGEClzREmWanv4l3bgPRnxdtWoewf_CjR8eX1OmDAFl_RxJjgb6pAItF3UdVSYVtHlPy4FW6vYUOA_l7MNceQcFJRkox-1HINwikBpmyUKx3ZdTwt0RX-PzEI_pfdof7mvW0e9DZSLWK7YTSQ5lrEEQhgbJAFL3UBFBTOjXuBjdokNAlv8sAbHchmibfUVtbGAEw_ScmyFWXuWVSzQ=w1610-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/kE0R5XQ0HVzxTt4jBgfxXMODNfYi_Fu33XOfO18NEfFDxd7NbsPcbZCvckEiIlGLVeUpZ0sBpt912Cdt47S08HY6mF5F9ttvq2PfdL9FYObrMldDdBPmO0xQvuvdlOb5ZHe125tlOtBYdf0W7GZ1LV6peuvn9kKRdHFHMp_pT2IO1ZUSt52-VOrhnW3eBfXuLWjsw6m1f_AhBPDV-IYkb880EDK2KLmGbCzhOY5g0BBEuUc2vbS7u-f3m-BMEpSQ8D4MIRFtQ8AVuWVblgTlameIJte51K_BmRGp_RMNYJ17UMDkyYxxzwve8tz3NOr6e4Am_m--AJywigwkiaNJbK_fXWEfp-salIeFQvgUpjnYn5BFqtyE2GNAAoSzZ18lURsiPP0EURq0Q4xyYsg_ru4df1vlHtP57644fCywSv_osgFXqU7dyW79ApVFMOythyySxlnL3nlGRx-jLbB1KPG5Yet_uz8eyyu6R6OZzuZcfvkfU-ztUVmcC7WOEF0Uv8bk1t_q1P4WwnFB_Vfw9iBEFppkJjFepiAMGV24Sec38rbYoV-sPBMyhA0ESnVkQwnpu88unr-AXUaCDmy82TBi7Y9VZQG79gxQri1VgYauQolCOw=w1981-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/H12fglgbq-G0lZ8rOE27mFiKu7wNvb0M9CFvWqPROok4ssvIzFrTA0DG8BATmPbEDozimjp-0Y4PVZCrdRK5utWjXobULDfOntgJIK2Sf7dG7kUc78i4dm4uXx-BXH8BjososDeE0GkQAIXqHUiMhsMCRxsST5poFmtB4YRtTYPJ3rMHdIwhzj9JFEOUvWMJ5OGCnH7ngRQdznlLoUvPJc-zu6zCh9Jr_Ao_cmBZNS1T387bofHdUaF1k-iANptmBcVJKCIW6_MV74m_IFvZWfvLhhg9hrVfinkZxF00FNPiK7UTN5l4naC_MKgqTyIqSX5_eKAhcnYAIJPGNjlBkqc00nYUwBmATdpbheM1sCkjBBUt7vPbLg-ovNGsm6xjDz4_q_mVL8EHRCrZSPfPKNSdJHQeSsLAB-93wc6cCqMZ4yYYFXnm8_A0jsHvDWKgq5VwIUE9qeNBzBWSuGbM0a9AS2hWylwXFVhP3MxUFpda2oRdQOORd51Z6XwEdQlLJBxDbRrkfEMgpiN01HvcM-w-h3ZICvP-ii_YUPLH23yDBtppUrFE8gVwMKOwAiIjUOaeYKE87aecuqL_k2gtlcevuXVelIWB864LFjjNFRMRIgiu3w=w1675-h1116-no


Szczakowianka Jaworzno – Wilki Wilcza 1:1 (1:0)
(Niedzielski 17 – Mnochy 66)

Szczakowianka: Budka – Dworak, Rodziewicz, Kiczyński, Dębowski – K. Kamiński (53. A. Molenda), Biskup, Wdowik, Walczak – Sermak – Niedzielski. Trener: Andrzej Sermak

Wilki: Matras – Rajca, Leszczyński (86. Zalesiński), Saborowski, Steuer, Tabis, Gierczak, Żyrkowski (39. Kravtsiv), Kopczyński (55. Sewerin), Gajewski, Iwan (46. Mnochy). Trener: Jacek Wiśniewski

Sędziował: Arkadiusz Szymczak (Katowice)
Żółte kartki: Biskup, Niedzielski, Walczak – Tabiś, Iwan
Czerwona kartka: Tabiś (17. minuta)
Widzów: 80

https://lh3.googleusercontent.com/JCdW_szdkXwe8NykF1zifdzbRAf8PPbrkapaLbITZ3AExGf8FEP-MytkKdiHYq5lG5M6CiDs6zYONKbVAMN0v819Xe3TawC3R9Jys9Bw-5m9aye5R2ncuZy03_4xVyHHrzL04GFjSO0T2_iJLBy6Cwyr_n__3kzfbw977zpz71g7J3mqSxqXI-ZSirLovDbfo9Zz5mp-81wQIQ71yEfTdGB63VgoFSzDUSGRWyjzmLku6R1axpBVPT9tOPJoZ8hfcg2Ddn8dmwrfbwvuLfWvovULwCCOS6x3kMdoR_lwRYYwgT4epMoKHxKBv7sUkESgNeA3y2tDE6C2iNDOrodYTrJ4LtZGzH1SEwm-tFe-T1E6ZbX-ATeg4SctPz7FI-T9ABy7guPdxsDM0LOkVeol9o2VQphnYHZEfCn9S6IOX1ON80hf2QkXbjB9nUwh_daDrezrYlrPlsypG8OghPF975w_dBzVDmsyW3P4iODlR6GTD0d0NciqGga5paj5P-bJUW-M5r5uYM1Vi-FBKRRNzVpUOgvISlVLbG5aZwxVRw-l295HvO5j9rKnu7zBmkhqlSOoBKyhHHIHUGtnE3nVVeR5TT_FcVxZd5enlTZ70JcWOElg_g=w1616-h1116-no

https://lh3.googleusercontent.com/IctMMfsxPO_OnEJak5wLDznr34DKnJ85pE-AKvDERAmtS47mNr4L_-PCeEzpxlwR1RWQCL8EOczmrvEBpnKn-orRVAyHcNL51blTBGyZAq7UyZMEeqgyPNfCsWtHKtHSz9VXuj4-yIk_wSKA0LSgruo1wrKlOhOMuvDAPTIr-uAGJSePZE1gwrGFTAwrygBr4VN8HrfUjvNkeeKCkeaZBFd6NYlD4QCb2Bi2oud6VlUIirPulvcJqeukq6tGaUEEYSyGNgx5nrWOUlpFM7DiId3wIPCMTzdgJr8YqVNuuefhgm7tp1DPGbch2BcpMuLsvzG5BYbLYwkWLasiH1p_FrJupg1rwG4HxI5ij6se7cp5zQZVDpfq4enQuAJOXfwG-rKl4a7JpX7_uocd3CM0Q-vm7YiZcnPhFRUW9Oq9VdzD231LhEizRsxmITUdosupQBOvWe2UMaqLtiUYqpbEaZl3CYE7OmzdtZ-MGLJXqq6ORCkmDZGul9MzC0gHOKSdmP_Yad_9o1p-wPSXuwxqUqba-ZsGEu0gaGQ5WTjHQ_w8L5of1emtke_FTyiIZDdb3OJjKl8oOpO_04kZCOBp8Rtf17rrQwgCA47Mor1O3pggijrJkA=w1610-h1116-no

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.