Świąteczny comeback Szczakowianki. Szczakowianka Jaworzno – Unia Racibórz 2:2 [relacja + foto]

Udostępnij na:

https://lh3.googleusercontent.com/-PrTUunoZyo4/Vvg8X8BMZlI/AAAAAAAADpI/znM-lmD7ZQcTgjXZZ-5J4_j7DCsG6gjRACCo/s720-Ic42/03-IMG_3081.JPGMnóstwo emocji przed świętami dostarczyli kibicom piłkarze Szczakowianki i Unii Racibórz. Biało-Czerwoni przegrywali już 0:2 by w ostatnich minutach odwrócić losy meczu.

Przedświąteczne mecze często stoją na niezbyt wysokim poziomie. Zawodnicy zwykle myślami są już przy świątecznym stole a kibice dość często omijają takie pojedynki. Rozgrywane w Wielką Sobotę starcie Szczakowianki z Unią Racibórz zaprzeczył jednak wszelkim stereotypom, a kibice, którzy zdecydowali się przerwać przygotowania do świąt na pewno nie żałowali – na murawie działo się bowiem wyjątkowo dużo, padło sporo bramek a emocje trwały praktycznie do ostatnich sekund.

facebook buttonFOTOGALERIA

Szczakowianka po raz kolejny do meczu przystąpiła mocno osłabiona. W zespole zabrakło trzech podstawowych zawodników – Daniel Niedzielski i Patryk Matwiejczuk pauzowali za kartki, na domiar złego kontuzji wciąż nie zaleczył Wojciech Szymański. Trener Sermak w takiej sytuacji dał szansę gry jaworznickiej młodzieży. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy, którą uczczono pamięć piłkarzy III-ligowej Wólczanki Wólka Pełkińska, którzy w sobotę zginęli w tragicznym wypadku koło Kolbuszowej na Podkarpaciu.

https://lh3.googleusercontent.com/-GnM3f6sL1C4/Vve9nt7AEgI/AAAAAAAADoI/7uD5BkMlcw8LHmzzGPsc_dLEE0JzTFUSwCCo/s720-Ic42/IMG_6893.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-FcVkqt-tRHk/Vvg8nr2D0gI/AAAAAAAADp4/iY-tVeqrejIvpIrF8GBHvCDyxLq8ag03gCCo/s720-Ic42/09-IMG_3169.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-HyYTiFNsloQ/Vvg81EA0HWI/AAAAAAAADp4/Yd8_zzXWZ-I8WTY5Juv716kJLHIj33U_wCCo/s720-Ic42/11-IMG_3206.JPG

Szczakowianka rozpoczęła grę z dużym animuszem, ale już w 5. minucie została brutalnie skarcona. Goście przejęli piłkę w środku pola i ruszyli z szybką kontrą, obrońcom urwał się dynamiczny Mateusz Sitnik, który minął jeszcze próbującego interweniować Kiczyńskiego i ładnym lobem nad wysuniętym przed bramkę Budką otworzył wynik meczu. W kolejnych minutach spotkanie zaczęło przypominać pojedynek sprzed tygodnia z Krupińskim. Szczakowianka częściej była przy piłce, miała inicjatywę i starała się atakować, ale nie wynikało z tego zbyt wiele. Unia tymczasem nastawiła się na grę z kontry i umiejętnie rozbijała akcje miejscowych. Jaworznianie szybko mogli wyrównać po rzucie wolnym wykonywanym z boku pola karnego, ale nikt nie zdołał zamknąć niezłej wrzutki. Trochę zamętu pod bramką zasiał też Damian Mrożek, ale po jego uderzeniu piłka minęła bramkę. W międzyczasie goście przetestowali umiejętności Budki, który musiał interweniować po groźnym uderzeniu sprzed szesnastki. W końcówce po zespołowej akcji bardzo groźnie z dystansu uderzał debiutujący przed jaworznicką publicznością Krzysztof Kamiński, piłka zatrzymała się jednak na słupku.

https://lh3.googleusercontent.com/-OXiWXiHaX7c/Vve9nsXIysI/AAAAAAAADoI/LOsEIdYKigMPX0OcD14QSzETw-LUfbxdACCo/s720-Ic42/IMG_6911.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-WjRehcqs0e4/Vvg81smeBGI/AAAAAAAADp4/ASnMY2RaOQItLpH68rZTn-QdcEZyWaDcQCCo/s720-Ic42/12-IMG_3214.JPG

Po przerwie obraz gry nie uległ dużej zmianie. Szczakowianka była przy piłce, ale biła głową w mur, Unia zaś przyczajona czekała na swoje szanse. Gdy wreszcie nadarzyła się okazja do szybkiego ataku raciborzanie okazali się bezbłędni, nadspodziewanie łatwo wykiwali całą jaworznicką defensywę a Mateusz Grzesik ku rozpaczy gospodarzy umieścił piłkę w siatce. Szczakowianka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji i niewiele wskazywało na to, że będzie potrafiła z niej wybrnąć. Szkoleniowiec jaworznian zdecydował się na boisko wprowadzić trochę świeżej gry a Jaworzniccy Drwale zwiększyli intensywność ataków, przy okazji nieco poluźniając szyki defensywne, co mogło się skończyć źle, goście bowiem wciąż liczyli na kolejne kontrataki. Na niespełna kwadrans przed końcem bardzo dobre zagranie od Pawła Sermaka wślizgiem próbował wykończyć Marek Walczak, taki strzał był jednak zbyt słaby by zaskoczyć golkipera Unii. Parę chwil później jaworznianie doczekali się kontaktowego trafienia. Damian Mrożek dostał idealne podanie od Sylwestra Dębowskiego w pole karne i nie pozostało mu nic innego jak umieścić piłkę w siatce. To trafienie znacznie ożywiło grę i sprawiło, że ostatnie minuty okazały się bardzo emocjonujące. W końcówce Unia mogła jeszcze rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść gdy po szybkiej kontrze znalazła się w sytuacji dwóch na jednego, gościom zabrakło jednak trochę zdecydowania i szybkości, co umożliwiło skuteczny powrót jaworznickim defensorom. Tymczasem w ostatniej minucie gospodarze przeprowadzili decydująca akcję. Marcel Rodziewicz zdecydował się na rozpaczliwą wrzutkę z własnej połowy w pole karne, tam pojedynek w powietrzu wygrał Patryk Kiczyński, który skierował futbolówkę do wprowadzonego nieco wcześniej na boiska Jakuba Ledy a ten świetnie wpisał się w rolę jokera i doprowadził do wyrównania. W doliczonym czasie gry mimo prób z obu stron rezultat już nie uległ zmianie i oba zespoły podzieliły się punktami.

Skarb Kibica Szczakowianki – wiosna 2016!

https://lh3.googleusercontent.com/-KTWvcRtSCjE/Vve9oe7NCRI/AAAAAAAADoI/NVtSnVu22ZsYZMzeEKQ1gbOy22GjoSFpgCCo/s720-Ic42/IMG_7010.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-hFWP_9oxiJ8/Vvg8_dg_fOI/AAAAAAAADqU/gORjWkSCMjkTFVgwl6i1PkS-HI9AwkqWACCo/s720-Ic42/16-IMG_3249.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-7MyRrEeEDXU/Vvg9Hi19FYI/AAAAAAAADqk/fCblXYQ-oUkm5zQ6Ffe7OMMjoWs0mKC6gCCo/s720-Ic42/19-IMG_3272.JPG

Po meczu bardziej zadowoleni mogli być sympatycy Szczakowianki. Co prawda w Jaworznie liczono na wygraną, która pozwoliłaby odskoczyć od strefy spadkowej, patrząc jednak na przebieg samego spotkania, remis wyszarpany w ostatnich minutach niewątpliwie był sukcesem. Szczakowianka w sobotę pod względem czysto piłkarskim była zespołem wyraźnie lepszym od Unii, ale w piłce nie chodzi o wrażenia tylko o wykorzystywanie szans bramkowych a z tym jaworznianie wyraźnie mają ostatnio problemy. W sobotę Biało-Czerwoni grali praktycznie bez nominalnego napastnika i to było aż zanadto widoczne. O ile w drugiej linii wyglądało to w miarę dobrze, to już pod polem karnym rywali brakowało pomysłów na skuteczne wykończenie akcji. Na szczęście do gry wraca już Daniel Niedzielski, który odpokutował karę za czerwoną kartkę, do tego być może kontuzję wyleczy też Wojciech Szymański – jaworznianie mogą więc zyskać dwie armaty i znacznie zwiększyć swoją siłę ognia. Szczakowianka zaczyna coraz bardziej potrzebować punktów, grunt pod jej nogami co prawda jeszcze się nie pali, ale lada moment może zacząć. Przewaga jaworznian nad strefą spadkową stopniała do zalewie trzech oczek, każda kolejna wpadka może więc być bardzo kosztowna. W sytuacji, w której wciąż nie wiadomo ile dokładnie zespołów spadnie z ligi, każdy punkt staje się na wagę złota.

Za tydzień Szczakowiankę czeka wyjazd na gorący teren do Jasienicy, gdzie zwykle o punkty jest bardzo trudno. Drzewiarz wiosnę rozpoczął jeszcze gorzej od Biało-Czerwonych i przegrał dwa mecze a w tabeli jest o pozycję wyżej od jaworznian. Sobotni pojedynek zapowiada się bardzo ciekawie, obie ekipy nie mogą już sobie pozwolić na kolejne straty.

https://lh3.googleusercontent.com/-ZJc9epPSvtI/Vvg9dUWgUNI/AAAAAAAADqs/k27ciSPnKI8IDRLT2eM8BrEloFPIHfO7wCCo/s640-Ic42/26-IMG_3356.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-PPZ4KVXHpo0/Vvg9V9n6hRI/AAAAAAAADq8/VBdyrIboW3wKm-TOLni3EsQPPu2RQIU8QCCo/s720-Ic42/23-IMG_3301.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-MXp_AVIQ6Sc/Vve9o2Km_YI/AAAAAAAADoI/fCo1yQ9zx1U00smfwrJ7Z7bMlkdtiU5uACCo/s720-Ic42/IMG_7060.jpg

Pierwsza wiosenna porażka. Krupiński Suszec – Szczakowianka Jaworzno 3:1 [relacja + foto]

 


Szczakowianka Jaworzno – Unia Racibórz 2:2 (0:1)
(Mrożek 80, Leda 90 – Sitnik 5, Grzesik 65)

Szczakowianka: Budka – Dworak, Kiczyński, Rodziewicz, Dębowski – Kamiński (69. Żurawik) Biskup, Mrożek, M. Walczak – Sermak – A. Molenda (78. Leda)

Unia: Adamiec – Sromek, Woniakowski, Barcal, Ploch, Remień (75. Chałupiński), Adamczyk, Prusicki, Kapinos (87. P. Pundyk), Grzesik (90. K. Pundyk), Sitnik

Sędziował: Piotr Szypuła (Bielsko-Biała)

Żółte kartki: Kiczyński, Sermak, Rodziewicz, Dębowski, Dworak, Walczak, Mrożek, Kamiński – Remień, Prusicki, Kapinos
Widzów: 100

https://lh3.googleusercontent.com/-mTQHclJYrxY/Vvg9XK3fCTI/AAAAAAAADqk/1dzDdtOkhCcJHX_JBf2bueuPMPBZm8CBACCo/s720-Ic42/25-IMG_3345.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-3sJYeyRsvKs/Vvg9e85MS6I/AAAAAAAADqs/OwSi4DNzH8QagWvIlQMvJ0A-vXQ02aCNACCo/s800-Ic42/27-IMG_3360.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-FxuEWIBgE80/Vve9pa88OLI/AAAAAAAADoI/CMgVPfTYM-Yi2fwB5nLuMPQPW785r2K3ACCo/s720-Ic42/IMG_7100.jpg

Autor: DK

Lista komentarzy:

  1. anonim
    29 marca 2016 at 10:38

    A co tu komentować. Sędzia rozdawał kartki według uważania a nie za piłkarskie sprawy a widzów według niektórych portali było 300

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.